czwartek, 9 października 2014

Nóż kuchenny - profilowanie rękojeści

...i się skleiło,
czas na "wydobycie", "wyłonienie" z klocków prawdziwej rękojeści


    w ruch poszła wyrzynarka: pozbywamy się nadmiaru materiału 



    dużego nadmiaru (klocki mogły być cieńsze)




po kilku cięciach powstaje nam coś co zaczyna przypominać uchwyt noża


     na szlifierce taśmowej zamontowanej ściskami do stołu wyrównujemy boki i grzbiet głowni




szlifierką kątową "zbieramy"  kanty i zaokrąglamy boki (należałoby użyć innej tarczy - ta, do tak "zawijanych" kształtów mało się nadaje - mimo to, udało się)




tak zeszlifowana powierzchnia wymaga jeszcze wyrównania i wygładzenia






rękojeść po mechaniczno-ręcznej obróbce



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza